Alpha na Strachocinie 2019

Jeden z największych podróżników naszych czasów, uosobienie przygody i survivalu, Bear Grylls wspiął się na Everest, nawigował ekspedycją przez Przejście Północno-Zachodnie (morska droga z Europy do wschodniej Azji, prowadząca drogami wodnymi wewnątrz Archipelagu Arktycznego) oraz przeleciał paralotnią nad Himalajami. Jednak uczestnictwo w Alphie sprawiło, że coś zupełnie innego uważa za swoją największą przygodę. W poniższym krótkim filmie Bear mówi właśnie o tym:

Wszyscy nosimy w sobie pytania związane z sensem życia i z naszą wiarą lub jej poszukiwaniem. W codziennym zabieganiu nie znajdujemy czasu albo odwagi aby szukać na nie odpowiedzi.

Czy jest w tym życiu coś więcej? Czy w chrześcijaństwie jest coś więcej niż tylko tradycje, obyczaje i obrzędy?

Jezus powiedział o Duchu Świętym: „otrzymacie Jego moc”. Czy doświadczyłeś już Jego mocy w swoim życiu? Św. Paweł pisał „Radujcie się w Panu, jeszcze raz powtarzam – radujcie się!”. Czy radość to coś co czujesz na myśl o Bogu, coś co napełnia cię w trakcie modlitwy? Jaki sens ma śmierć i zmartwychwstanie Jezusa dla nas żyjących tu i teraz w zabieganym świecie 2018 roku? Czy Bogu zależy na tobie? Czy chce zaspokoić twe najgłębsze pragnienia, rozwiązać twoje problemy?

Alpha to jedyna w swoim rodzaju szansa, aby wypowiedzieć swoje pytania i usłyszeć co inni myślą na ich temat; to miejsce, w którym ludzie z różnych środowisk i z różnym doświadczeniem mogą się spotkać, aby rozmawiać o życiu i o wierze chrześcijańskiej. W swobodnej i otwartej atmosferze, w której można powiedzieć wszystko, o wszystko zapytać, wszystko zakwestionować. Bez presji, bez zobowiązań, bezpłatnie.

Zobacz nasze specjalne zaproszenie na Alphę:

Łukasz i Ewelina tak wspominają Alphę na Strachocinie 2014:

Podobała nam się atmosfera panująca na kursie, ludzie z którymi można było porozmawiać na tematy religijne (i nie tylko :)) bez żadnych oporów, po prostu czuć było, że łączy nas wszystkich Pan Jezus i nie ma się czym krępować. Było to niecodzienne, ponieważ nie mamy zbyt wielu znajomych, z którymi możemy swobodnie poruszać tematy religijne. Wspólne posiłki pełniły dla nas głównie rolę integracyjną i również bardzo miło je wspominamy.

(przeczytaj całą wypowiedź Łukasza i Eweliny tutaj)

Doświadczenie Beaty (uczestniczki Alphy na Strachocinie 2015):

Na kurs Alpha trafiłam przez przypadek. Całe szczęście, że trafiłam… Ale przecież w życiu chrześcijanina nie ma przypadków. Wywrócił moje życie do góry nogami lub raczej nareszcie postawił je na nogi.

(…) Do tej pory moje postrzeganie spraw wiary było beznamiętne, a Kościół kojarzył się ze starszymi osobami i świętami dwa razy do roku. Chodziłam z różną częstotliwością na niedzielne msze, które oglądałam trochę jak spektakl teatralny. Ani mnie to grzało ani ziębiło. Chodziłam z przyzwyczajenia, dla świętego spokoju i z powodu siostrzenicy, która była na świeżo po I Komunii.

(…) Alpha była dla mnie jak klucz do przebudzenia, klucz do prawdziwego życia. Teraz nareszcie jestem szczęśliwa i spokojna. Już mam cel, już się nie boję, nie ścigam, przebaczyłam i kocham prawdziwie. Każdego dnia modlę się, żeby mi to nie przeszło i żeby przeszło na innych

(przeczytaj całe świadectwo Beaty tutaj)

A oto historia opowiedziana przez Krzysztofa, niedawnego uczestnika Alphy :

Alpha składa się z 10 sesji, z których każda ma trzy części:

  • Posiłek – szansa aby wspólnie coś zjeść i poznać się bliżej
  • Wykład – krótka konferencja na temat wiary chrześcijańskiej
  • Rozmowa – szansa aby zadać pytania i wymienić się przemyśleniami na bazie tematów zasugerowanych przez wykład

Już 24 miliony ludzi w 169 krajach uczestniczyły w Alphie! Spróbuj i ty!

Aby się dowiedzieć więcej o Alphie: